search-bar

Innowacje

Branża nieruchomości otwiera się na innowacje

W dzisiejszym świecie, w którym królują nowoczesne technologie, a celem każdego biznesu jest dynamiczny rozwój, coraz więcej firm stawia na innowacyjność. Nowatorskie pomysły i rozwiązania mają być kluczem do sukcesu i siłą napędową przedsiębiorstw. Firmy powołują własne zespoły projektowe lub czerpią pomysły z rynku – na przykład inwestując w start-upy. Innowacyjne pomysły to jednak nie wszystko. Równie ważne jest ich wdrożenie i tzw. monetyzacja, czyli realne przełożenie na biznes.

Innowacje mają sens, gdy odpowiadają na potrzeby użytkowników i powodują, że ich praca jest szybsza, bardziej efektywna i mniej kosztowna. Takie rozwiązania powinny ułatwiać, a nie utrudniać życie. Dlaczego? O tym rozmawiamy z Joanną Mroczek, Senior Director, Head of Marketing & Research CBRE Polska oraz Aliną Prawdzik, Managing Partner w innogy Innovation Hub Central Eastern Europe oraz globalnie szefową „Smart & Connected Buildings” obszaru inwestycji w proptech.

 

Aż 94 proc. firm z 27 krajów (łącznie przebadano 6 tys. przedsiębiorstw) deklaruje, że tempo wdrażania innowacji przyspieszyło w ciągu ostatnich trzech lat – to jeden z wniosków najnowszego raportu Accenture Technology Vision 2019. Eksperci twierdzą, że rok 2019 będzie przełomowy dla wszelkich innowacji i rozwiązań cyfrowych, choć autorzy raportu Accenture Technology Vision przekonują, że era cyfrowa… powoli dobiega końca, a zaczyna się era postcyfrowa. Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że nowe technologie stały się „tak oczywistą” częścią naszego życia, pracy i szeroko pojętego biznesu, że ich dostępność można byłoby porównać do elektryczności. Firmy, które chcą się wyróżniać i oferować konsumentom „coś lepszego”, powinny tworzyć spersonalizowane i innowacyjne rozwiązania dostępne on demand (na żądanie, tu i teraz).

Aż 60 proc. dużych firm, działających zarówno w Polsce, jak i na świecie, zamierza w tym celu inwestować w sztuczną inteligencję. Na kolejnych miejscach (wśród najbardziej popularnych inwestycji) znalazły się: Internet rzeczy, blockchain, rozszerzona rzeczywistość i robotyzacja. Wykorzystywanie nowoczesnych technologii pozwala m.in. na bardziej efektywną pracę, optymalizację procesów, zasobów, a co za tym idzie – większe oszczędności. Czy branża nieruchomości jest innowacyjna? Eksperci przekonują, że dotychczas była ona jednym z najbardziej tradycyjnych biznesów. Stosunkowo niedawno zaczęło się to zmieniać.

– Rynek nieruchomości przez wiele lat był tradycyjnym, raczej nieinnowacyjnym biznesem opartym na budowaniu relacji, dostarczaniu wiedzy. Przez długi czas bazował również na tradycyjnym procesie sprzedaży, czy podejmowania decyzji. Nie inwestowano w innowacyjne narzędzia, aplikacje czy rozwiązania wizualne. W ciągu ostatnich dwóch lat to zaczęło się zmieniać. Branża nieruchomości otworzyła się na szereg rozwiązań ułatwiających codzienną pracę, chociażby możliwość oglądania nieruchomości w świecie wirtualnym, zarządzanie budynkami poprzez aplikacje, zawieranie transakcji poprzez blockchain – mówi Joanna Mroczek, Senior Director, Head of Marketing & Research w CBRE Polska. Innowacją może być również coś prostego – na przykład udostępnienie użytkownikom klatki schodowej jako alternatywy dla windy. Wydaje się proste, ale w wielu budynkach te klatki są zamknięte i nie można korzystać ze schodów, co byłoby z pożytkiem dla zdrowia.

– Dziś dostrzegam innowacje w wielu obszarach. Innowacyjne podejście widać nie tylko w sposobie prezentacji nieruchomości, procesie sprzedażowym, obsłudze klienta czy zarządzaniu budynkami, ale również w wewnętrznym sposobie działania firm, usprawnieniach obejmujących pracowników, lepszej i bardziej spersonalizowanej komunikacji. Innowacje dotarły również do obszaru, którym zajmuję się na co dzień, czyli badań i analiz – dodaje Joanna Mroczek z CBRE Polska.

 

Zarządzanie budynkami i powierzchnią biurową

Innowacje można dostrzec nie tylko w funkcjonowaniu branży nieruchomości oraz tym, jak zmienia się podejście do klienta, ale przede wszystkim w sposobie zarządzania budynkami. Coraz częściej jest to zarządzanie oparte na nowoczesnych technologiach, algorytmach, sztucznej inteligencji, aplikacjach, sensorach i szeregu innych rozwiązań, dzięki którym można sterować oświetleniem, ogrzewaniem, klimatyzacją, systemem wind, ruchem na parkingach. Innowacyjne rozwiązania mogą dotyczyć poszczególnych obszarów lub odnosić się – w sposób kompleksowy – do całych budynków lub większych nieruchomości. Celem innowacyjnych rozwiązań jest przede wszystkim odpowiadanie na potrzeby użytkowników, lepsza organizacja pracy, ułatwianie i usprawnianie procesów, ale również optymalizacja. A dzięki optymalizacji można liczyć na większe oszczędności.

– Branża nieruchomości dość późno otworzyła się na nowe technologie. W budynkach spędzamy aż 90 proc. naszego czasu. Zdefiniowanie, znalezienie i zastosowanie przeróżnych rozwiązań opartych na nowych technologiach, które pomogą nam lepiej zarządzać tymi budynkami, pozwala na szereg usprawnień procesów zachodzących w budynkach i optymalizację gospodarowania ich zasobami, a przede wszystkim na obniżenie generowanych przez nie kosztów. Już dziś wiemy, że 35 proc. powierzchni biurowych jest niewykorzystanych w dni pracujące. W tym czasie nie ma potrzeby, by ogrzewanie, klimatyzacja czy oświetlenie funkcjonowały w pełnym zakresie. Dobrym przykładem jest amsterdamski biurowiec The Edge, w którym zainstalowano 30 tys. sensorów połączonych z systemem operacyjnym i aplikacją dla użytkowników, co pozwoliło zarządzać budynkiem w taki sposób, by obniżyć koszty biura w przeliczeniu na pracownika o ok. 80 proc. – mówi Alina Prawdzik, Partner Zarządzająca w innogy Innovation Hub, firmie Corporate VC założonej przez koncern innogy w 2014 roku i inwestującej na całym świecie w startupy, także w obszarze proptech, jeden z kilku strategicznych obszarów inwestycji.

W sumie innogy Innovation Hub zainwestowało już w 90 start-upów na świecie – po to, by mieć dostęp do najbardziej nowoczesnych technologii, które w przyszłości mogą mieć wpływ na branżę energetyczną oraz  „pasować” do  wizji innogy jako „Energy of the future”.

 

Pomysł to nie wszystko

Alina Prawdzik i Joanna Mroczek zgodnie przyznają, że innowacyjny pomysł to nie wszystko.
– Innowacje dla samych innowacji nie mają sensu, jeżeli faktycznie nie pomagają nam w tym co robimy. Innowacyjne rozwiązania muszą być przede wszystkim użyteczne. Często zdarza się, że sam pomysł jest dobry, ale jego wdrożenie i zastosowanie utrudnia, a nie ułatwia naszą codzienną pracę – mówi Joanna Mroczek z CBRE.

Przykładem są różne narzędzia komunikacyjne – zbyt duża ich ilość powoduje chaos, pomimo, że mają różne użyteczne funkcje. Aplikacje zamawiające kawę są wygodne, ale w kawie nie chodzi tylko o samą kawę, ale również o ruch, rozmowę, interakcję, zmianę otoczenia. Zaawansowane systemy zarządzania energią budynku są potrzebne, ale często idą w parze z ręcznym ustawianiem temperatury oraz żaluzji i ich potencjał nie jest właściwie wykorzystywany. Okulary do wirtualnego zwiedzania biura nie przydają się w sytuacji, gdy najemcy wolą jednak zobaczyć budynek na własne oczy. Programy do bieżącej wizualizacji danych są świetne, ale nie można ich wykorzystać, gdy wszyscy oczekują przesłania dokumentu w formie pdf lub pptx.

Ekspertka przekonuje, że innowacyjne rozwiązania są oczywiście ciekawe, ale ich sukces zależy też od wdrożenia, a z tym nie zawsze jest łatwo. Wymagają często zmiany sposobu pracy, zachowania ludzi, ich przyzwyczajeń. Taki proces powinien być wieloetapowy, poprzedzony dogłębną analizą i testowaniem. Identyczne podejście reprezentuje Alina Prawdzik z innogy Innovation Hub, choć ona ocenia innowacyjne rozwiązania rozwijane w ramach start-upów.

– Zawsze, gdy dostrzeżemy start-up pracujący nad innowacyjnym rozwiązaniem, który wzbudzi nasze zainteresowanie, zaczynamy od analizy użyteczności. Testujemy technologię, sprawdzamy funkcjonalność. Rozmawiamy z partnerami branżowymi – czy takie rozwiązanie byłoby im potrzebne i czy model monetyzacji ma sens. Na rynku nieruchomości nie brakuje ciekawych rozwiązań i technologii. Za każdym razem zadajemy sobie pytanie: jaki to rozwiązanie ma potencjał i czy można je z sukcesem wdrożyć? Co takie wdrożenie przyniesie firmie? Czy odpowiada na faktyczne potrzeby użytkowników? Czy rozwiązuje faktyczny problem, z którym boryka się zarządzający budynkiem? Czy wdrożenie jest proste czy trudne? Jaki jest model biznesowy danego projektu, czyli tzw. monetyzacja? Ile pozwoli zaoszczędzić i jakie korzyści odniosą użytkownicy? – wylicza.

 

Genezą każdej innowacji jest… potrzeba zmian

O innowacjach mówi się często w „dużej skali”, ale innowacją może być wszystko. Chociażby prosta aplikacja połączona z ekspresem do kawy (dzięki której wiadomo kiedy złożyć nowe zamówienie na brakujące ziarna) lub narzędzie ułatwiające prezentację wyników badań. Każda zmiana zaczyna się od człowieka i jego potrzeb. Dlatego tak ważne jest, by wdrażanie zmian również odbywało się w porozumieniu z człowiekiem.

– Każda innowacja powoduje, że dotychczasowy sposób pracy ludzi ulega zmianie. Czy ci ludzie są na to przygotowani? Czy odpowiednio wytłumaczyliśmy im jak działa nowe narzędzie? Czy usprawnienie jest dla nich faktycznie usprawnieniem? Czy wiedzą, jak używać danego narzędzia? A może coś, co naszym zdaniem jest innowacją, komplikuje im życie? Jak się z nimi komunikować, by w natłoku obowiązków i zadań, chcieli przeczytać lub zgłębić sposób działania danego rozwiązania? Jak nie przegapić sytuacji, w której znudzili się czymś, co było naszym zdaniem innowacyjne, ale w między czasie pojawiło się coś nowszego i lepszego – wylicza Joanna Mroczek z CBRE Polska. – Te wszystkie pytania nie mogą pozostać bez odpowiedzi, ponieważ wdrożenie innowacji zależy od ludzi i tego, czy będą z danego rozwiązania korzystać – dodaje.

Ciekawym przykładem wdrożenia może być narzędzie Floored, oferujące możliwość projektowania biura w trybie bieżącym i automatycznym. Dziś CBRE korzysta z tego rozwiązania przy wynajmie biur w Polsce i na świecie. Dzięki niemu nie trzeba czekać na projekty i od razu można ocenić potencjał danej powierzchni biurowej. Firma musiała jednak poświęcić sporo czasu (i wciąż go poświęca) na dostosowanie Floored do swoich potrzeb i możliwości.

– Mówi się, że sam pomysł jest wart złotówkę plus VAT. Liczy się konkretne rozwiązanie, ale jeżeli nie zostanie odpowiednio przygotowane do wdrożenia, to nie ma ono szans powodzenia. Wiele osób korzysta na co dzień ze smartfonów, zamawia taksówkę przez Ubera, robi przelewy przez Internet, ale jak przychodzi do wdrożenia jakiegoś rozwiązania, chociażby w budynku, to często powstaje opór. Dlatego tak ważne jest badanie realnych potrzeb użytkowników, łatwość wdrożenia i komunikacja. Bo sukces żadnej innowacji nie jest możliwy bez ludzi. Tych, którzy dane rozwiązanie tworzą, wdrażają, tłumaczą i komunikują. Ale przede wszystkim tych, którzy z niego korzystają – podsumowuje Alina Prawdzik z innogy Innovation Hub.

Wypowiadali się:

Joanna Mroczek

Senior Director, Head of Research & Marketing @CBRE

Joanna jest interdyscyplinarną ekspertką związaną z biznesem. Specjalizuje się w usprawnianiu procesów w organizacjach, budowaniu zespołów oraz przywództwie, a także budowaniu przewagi konkurencyjnej dla organizacji. W IDEA LAB pisze o zmianach zachodzących w biznesie, rozwoju rynku i rozwoju lidera.

Zobacz ostatnie wypowiedzi naszego eksperta:

Branża nieruchomości otwiera się na innowacje
Alina Prawdzik

Managing Partner w innogy Innovation Hub Central Eastern Europe oraz globalnie szefowa „Smart & Connected Buildings” obszaru inwestycji w proptech

Zobacz ostatnie wypowiedzi naszego eksperta:

Branża nieruchomości otwiera się na innowacje
Czytaj więcej z kategorii Innowacje:

PropTech z głową, czyli jak nie stać się niewolnikiem technologii

Kiedy technologia bardziej szkodzi, niż pomaga? Jakie pułapki zastawia na nas pogoń za nowoczesnością i jak w te pułapki nie dać się złapać? O tym, dlaczego do technicznych nowinek nie można podchodzić bezkrytycznie rozmawiamy z Joanną Mroczek, Senior Director, Head of Research & Marketing w CBRE.

Najczęściej czytany

PropTech w biurze. Oszczędności i komfort pracy w jednym

Biometryka, big data, sztuczna inteligencja i Internet rzeczy. Nowoczesne technologie odważnie wkraczają do biur na całym świecie. W ubiegłym roku szacunkowa wartość tego rynku sięgnęła prawie 3 miliardów dolarów. A rozwiązania już dawno przestały służyć tylko ograniczaniu kosztów funkcjonowania.