search-bar

Innowacje

Transformacja cyfrowa powinna zacząć się wewnątrz organizacji

Polska jest jedną z najszybciej cyfryzujących się gospodarek w Unii Europejskiej. Rodzime firmy inwestują w rozwiązania zaawansowane technologicznie. Niektóre wyznaczają trendy, inne tylko za nimi… podążają. Bycie innowacyjną organizacją wydaje się trudniejsze, niż przypuszczano. Zwłaszcza w pędzącym świecie, w którym większość innowacji jest podyktowana potrzebami konsumentów. A te zmieniają się z dnia na dzień.

Agata Skowrońska-Domańska, Dyrektor Planowania Strategicznego w Echo Investment S.A. oraz Krzysztof Mogielski, szef zespołu Digital Transformation w CBRE przekonują, że transformacja cyfrowa to żadna nowość, lecz oczywistość. Coś co dzieje się na naszych oczach, tu i teraz. Aby firma była postrzegana jako innowacyjna na zewnątrz, musi zacząć transformację cyfrową wewnątrz.

 

Czym jest transformacja cyfrowa? To szereg zmian, które przechodzi każda organizacja, by być lepszą, zwinniejszą, bardziej innowacyjną, a w rezultacie konkurencyjną i trafiającą w potrzeby odbiorców. Transformacja cyfrowa to nieskończona liczba procesów, które opierają się na wykorzystaniu rozwiązań bazujących na najnowszych technologiach cyfrowych. Efektem cyfryzacji mogą być chociażby zaawansowane narzędzia do lepszej, szybszej i bardziej efektywnej obsługi klientów lub gromadzenia, analizowania i wykorzystywania danych pochodzących z różnych źródeł.

 

Siłą, która napędza transformację cyfrową są oczekiwania klientów wobec nowych kanałów komunikacji i dostępu do usług. A także oczekiwania pracowników, którzy chcą poprawy warunków swojego zatrudnienia. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorstwa coraz chętniej interesują się wdrażaniem nowych technologii cyfrowych. Czasem nawet nie zdają sobie sprawy, że są już w procesie transformacji cyfrowej głęboko zakorzenieni. – Firmy dostosowują swój profil do zmieniających się oczekiwań klientów. Razem z nimi ewoluują i tworzą długotrwałe relacje. Odpowiadają lub chcą odpowiadać na potrzeby – tłumaczy Agata Skowrońska-Domańska, Dyrektor Planowania Strategicznego w Echo Investment S.A. – Stawianie na rozwój w postaci cyfryzacji firmy to dojrzała i świadoma decyzja zarządu. Warto, by ta decyzja była poparta zapisami zawartymi w strategii firmy- dodaje.

 

Jej zdaniem od cyfrowej transformacji nie da się już uciec, dlatego najlepiej ją zaakceptować i podążać zgodnie z wyznaczonymi przez nią trendami. Firmy, które zbyt długo będą zwlekać z przeprowadzeniem tego procesu, będą miały trudności z nadążeniem za tym poziomem, który reprezentują organizacje zaawansowane technologicznie. – Te zmiany zachodzą na naszych oczach. Świat się zmienia, a przedsiębiorstwo musi się do tego dostosować. Ludzie przechodzą na płatności telefoniczne, czy chociażby elektroniczne formularze zakupowe online. Wszystko to stanowi bazę bardzo cennych danych dla firm – podkreśla Agata Skowrońska-Domańska.

 

Ciągłość i dostęp do informacji

Jakie korzyści płyną z przeprowadzenia cyfrowej transformacji? Jest ich wiele, ale najistotniejsze wydają się: optymalizacja procesów biznesowych, zwiększenie wydajności pracowników dzięki wprowadzeniu m.in. nowoczesnych rozwiązań IT, czy poprawa zdolności zarządczych firmy (w tym wewnętrznego obiegu informacji).

 

- Organizacje, które działają na rynku nieruchomości, powinny myśleć w kategoriach długoterminowych, bo na realizację każdego z projektów w tej branży potrzeba od trzech do pięciu lat. Kluczowe jest więc zapewnienie ciągłości informacji w taki sposób, by były one przekazywane między zespołami, bądź też wewnątrz nich w niezauważalny sposób - mówi Agata Skowrońska-Domańska.

share share share

I dodaje, że dzięki szybkiemu dostępowi do informacji, które na bieżąco gromadzimy, przetwarzamy i analizujemy, możemy wyciągać wnioski na przyszłość. A jeśli połączymy je z doświadczeniami, które zbieraliśmy latami, będziemy mogli przewidywać pewne rzeczy i planować kolejne projekty w sposób bardziej świadomy. – To jest istotne w działalności deweloperskiej, by mieć dostęp do konkretnych informacji dokładnie wtedy, kiedy może nam przynieść to korzyści. Sukces nie tkwi już tylko w gromadzeniu danych. Sukces tkwi w ich skutecznym analizowaniu i wyciąganiu wniosków – ocenia Agata Skowrońska-Domańska.

To jednak nie wszystko. Transformacja cyfrowa niesie ze sobą więcej zalet. Wiążę się bowiem z redukcją kosztów, poprawą jakości usług i pracy, ulepszeniem i przyspieszeniem komunikacji. Warto jednak pamiętać, że zmiany w środowisku IT i wprowadzanie zaawansowanych rozwiązań technologicznych to dopiero początek. Za tymi zmianami powinna podążać również zmiana kultury organizacyjnej firmy. – Bez technologii i cyfryzacji można teoretycznie żyć. Jeżeli jednak pozna się możliwości jakie ona daje, zweryfikuje się w jaki sposób ułatwia pracę, przyspiesza procesy, to stanie się ona wciągająca, zaraźliwa, a czasem wręcz niezbędna. Szybko okaże się, że żyło nam się bez niej gorzej. Pamiętajmy, że funkcjonujemy w takim świecie, w którym coraz szybciej adaptujemy się do nowych warunków i coraz szybciej uczymy się też jak działają zaawansowane technologie. Kiedyś potrzebowaliśmy dużo czasu, by swobodnie korzystać z jakiegoś nowego rozwiązania. Dziś działamy intuicyjnie, a proces nauki jest szybszy – dodaje Agata Skowrońska-Domańska.

 

Klient nasz pan

Od czego zacząć proces transformacji cyfrowej? Przede wszystkim należy przyjąć odpowiednią strategię działania. Już sama chęć zmiany i świadomość celu, jaki mamy do osiągnięcia stanowią połowę sukcesu. Ale to nie wystarczy. Na transformację cyfrową należy spojrzeć całościowo i traktować ją jako mechanizm, którego elementy uzupełniają się, tworząc jednolity obraz. – W centrum zainteresowania trzeba postawić klienta. To on, w cyfrowej rzeczywistości, poprzez dynamiczną komunikację z firmą wpływa na jej rozwój. Potrzeba eksploracji jego doświadczeń i potrzeb staje się przyczynkiem do tego, że zbieramy coraz więcej danych dotyczących naszych klientów – wyjaśnia Agata Skowrońska-Domańska.

 

Należy też pamiętać, że właściwe zaprojektowanie transformacji cyfrowej będzie służyło w przyszłości dalszym przekształceniom modelu biznesowego, wpływając nie tylko na procesy zachodzące wewnątrz firmy. – Powinniśmy zadać sobie pytanie, jak przeprowadzenie transformacji cyfrowej wypłynie na naszego klienta i czy pomoże w stworzeniu z nim głębszej relacji oraz więzi w przyszłości. Wewnętrzna transformacja firmy jest zmianą indywidualną, która bardziej opiera się na doświadczeniach i narzędziach, które w firmie już istnieją. Każda organizacja, która istnieje na rynku realizuje cele i zdania i robi to dzięki zastosowaniu standardowych procesów. Dokłada też swój własny element, powodujący, że osiąga cele w sposób tylko sobie właściwy – ocenia Agata Skowrońska-Domańska. Ważne jest również, by w proces cyfryzacji zaangażować cały zespół, tak, by wszyscy mieli poczucie, że tworzą jego integralną całość.

 

Zaangażowanie całych zespołów jest konieczne jeżeli chcemy przeprowadzić prawdziwą transformację naszej organizacji, a nie tylko zrealizować kolejny projekt wdrożeniowy – potwierdza Krzysztof Mogielski, szef zespołu Digital Transformation w CBRE. Zwiększanie świadomości pracowników w obszarze technologii sprawi, że wprowadzanie kolejnych usprawnień będzie coraz efektywniejsze i szybsze. To zaś oznacza konkretne korzyści finansowe dla organizacji.

share share share

Kiedy cyfryzacja pomaga, a kiedy przeszkadza?

Jedną z barier w zastosowaniu transformacji cyfrowej jest po prostu brak wiedzy na temat tego, w jaki sposób rozwiązania cyfrowe można w praktyce wykorzystać w swoich organizacjach. – W Echo Investment skupiliśmy się na kliencie. Wszystkie elementy związane z wykorzystaniem rozwiązań inteligentnych w budynku są efektem skumulowania doświadczeń, zebrania danych i wykonania analiz, które pokazują czego klient oczekuje. U naszych bram stoi już temat związany ze sztuczną inteligencją, która nigdy nie zadziała poprawnie jeśli nie będzie bazowała na podstawie adekwatnej ilości i jakości danych. To dla niego zaopatrujemy budynki w rozwiązania i udogodnienia, które przynoszą naszym klientom najlepsze doświadczenia z korzystania z nieruchomości – podkreśla Agata Skowrońska-Domańska.

 

– Zauważyliśmy także, że sposób przekazywania mieszkań, który do tej pory mieliśmy, tzn. z użyciem kartki papieru, aparatem fotograficznym i formularzami w sześciu kopiach nie jest do końca skuteczny. Przy takim rozwiązaniu, klient traci najbardziej cenną rzecz – czas. Zastosowaliśmy rozwiązanie cyfrowe, którego jesteśmy pionierem – z wykorzystaniem tabletu i procesem odbioru elektronicznego – dodaje Agata Skowrońska-Domańska.

 

Warto pamiętać, że konkretne rozwiązania wdrażane w organizacjach są wynikiem konkretnych potrzeb. Jeżeli organizacja ma pomysł jak je wdrożyć i jak z nich korzystać, to cyfryzacja będzie dla niej sprzymierzeńcem a nie wrogiem. Wtedy będzie pomagać w osiąganiu celów i poprawianiu wyników, a nie przeszkadzać.

 

.

 

 

 

Czytaj więcej z kategorii Innowacje:

Design thinking i projektowanie przestrzeni biurowej

Z badań wynika, że przyjazne otoczenie potrafi poprawić efektywność pracy aż o 12,5 proc. Z kolei źle dopasowane – może ją zredukować nawet o 17 proc. W dobrze zaaranżowanej przestrzeni pracownicy przebywają z przyjemnością, nie grozi im rutyna, czy zmęczenie. Czy w projektowaniu nowego biura warto wykorzystać metodologię Design Thinking i jak to zrobić? Kogo zaangażować w proces? Od czego zacząć?

Najczęściej czytany

PropTech w biurze. Oszczędności i komfort pracy w jednym

Biometryka, big data, sztuczna inteligencja i Internet rzeczy. Nowoczesne technologie odważnie wkraczają do biur na całym świecie. W ubiegłym roku szacunkowa wartość tego rynku sięgnęła prawie 3 miliardów dolarów. A rozwiązania już dawno przestały służyć tylko ograniczaniu kosztów funkcjonowania.