search-bar

Organizacja

Firmy chcą być WELL dla swoich pracowników

Coraz większa liczba przedsiębiorstw dba o tzw. dobrostan pracowników. Rosną też inwestycje w benefity pozapłacowe. Z badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Benefit Systems wynika, że już 87 proc. pracowników otrzymuje w Polsce świadczenia pozapłacowe, a nakłady dużych firm na benefity przekroczyły w 2018 roku
12 mld zł. Dwa lata wcześniej było to 10,8 mld. Dlaczego organizacje chcą inwestować w strategie wellness i wellbeing? O tym jak uszczęśliwić pracowników i jakie korzyści przyniesie to organizacji rozmawiamy z Ekspertami CBRE Polska i Skanska.

Wellness i wellbeing to nowe nurty, którymi interesuje się coraz więcej przedsiębiorstw. Z raportu CBRE pt. „Wellness, poznaj biurową przyszłość” wynika, że aż 74 proc. korporacji wdrożyło strategię wellness do swojej firmy, a 80 proc. zatrudnionych przyznało, że oferta przedsiębiorstwa w zakresie dbania o pracownika ma decydujący wpływ na to, czy pozostaną oni w firmie, czy nie.

– O wellbeing zaczynamy mówić wtedy, gdy mówimy o jakości życia. W latach 80. w Polsce nie było miejsca na to, by rozmawiać o wellbeing. Wtedy Polacy pracowali po kilkanaście godzin dziennie, starali się dogonić świat, a  dobra materialne były jednym z najważniejszych wyznaczników jakości życia. Dziś to podejście zaczyna się zmieniać, chociaż „mieć czy być” jest nadal aktualne. W Polsce wellbeing wciąż bywa postrzegany przez pryzmat procedur BHP. Pracodawcom zależy, by zapewnić pracownikowi odpowiednie biurko, czy oświetlenie. Wellbeing to jednak coś więcej. To dbanie o dobrostan pracownika, sprawianie, że czuje się on dobrze nie tylko w przestrzeni biurowej, ale również w całej organizacji. Czy może się rozwijać, czy czuje się odpowiedzialny za stawiane przed nim zadania, czy czuje się częścią organizacji, czy odnajduje się w jej kulturze, wreszcie – czy istnieje równowaga pomiędzy zasobami, którymi dysponuje, a wyzwaniami, które się przed nim stawia. Statystyki nie są optymistyczne – ponad 60 proc. Polaków jest nieszczęśliwych w swojej pracy. W praktyce oznacza to, że ponad płowa rodaków spędza 1/3 swojego życia na byciu nieszczęśliwymi… – mówi Małgorzata Niewińska, Head of Workplace Strategy & Change Management w CBRE Polska.

Według Adama Targowskiego, menedżera ds. zrównoważonego rozwoju w spółce biurowej Skanska, zmiany w podejściu do pracowników są determinowane między innymi rosnącą konkurencją pracodawców o pracownika.

– Pracownicy mogący wybierać pomiędzy pracodawcami coraz częściej patrzą na aspekty pozapłacowe. Jednym z takich aspektów jest podejście pracodawcy do zagadnień związanych z troską o zdrowie i dobre samopoczucie. Warto przypomnieć, że wcześniej zainteresowanie tym tematem było dość ograniczone. Pojedyncze organizacje świadomie wdrażały rozwiązania, wówczas ponadstandardowe, które miały poprawiać komfort i dobre samopoczucie pracowników. Gwałtowny wzrost zainteresowania tym tematem nastąpił jednak w ostatnich latach – wyjaśnia Adam Targowski ze Skanska.  

 

Szczęśliwy pracownik to zaangażowany pracownik

Coraz więcej firm chce być WELL nie tylko dla przyszłych pracowników, których właśnie rekrutuje, ale również dla tych, którzy już znajdują się w strukturach danej organizacji. Z raportu „Docenienie ma moc” wynika, że co trzeci pracownik czuje się niedoceniany w swojej pracy. Instytut Gallupa podaje natomiast, że globalny poziom zaangażowania wynosi dziś tylko 15 proc. a to oznacza, że 85 proc. pracowników wykonuje swoje obowiązki bez zaangażowania. Jeśli dodamy do tego najnowsze dane Antal International, które mówią o tym, że dzisiejszy specjalista lub menedżer otrzymuje rocznie 9 ofert pracy – nie dziwi fakt, że przedsiębiorstwa robią wszystko, by zatrzymać swoich pracowników jak najdłużej, docenić ich zarówno w obszarze benefitów płacowych, jak i pozapłacowych, zapewnić rozwój, ale przede wszystkim sprawić, że będą czuli się szczęśliwi, spełnieni i zdrowi. Dzięki takim działaniom organizacja zyska nie tylko wykwalifikowanych pracowników, którzy są lojalni i nie rotują, ale będzie mogła również czerpać z ich zaangażowania, kreatywności i efektywności. A te czynniki przekładają się na lepsze wyniki finansowe całej organizacji.

- Pojęcie wellbeingu, podobnie jak jakość życia jest wielowymiarowe i odnosi się do wielu zjawisk. Upraszczając można powiedzieć, że pierwszym krokiem jest wdrożenie strategii wellness, która dotyczy tzw. fizycznego dobrostanu pracownika, a więc zadbaniu o odpowiedni układ przestrzeni, kolory, dźwięki, temperaturę, dobre światło, czy wyposażenie. Ważne, by zapewnić ludziom zarówno miejsca do pracy, spotkań, integracji, jak i odpoczynku. Kluczowe jest to, by podział na powyższe strefy nie przebiegał według hierarchii, lecz według potrzeb – podkreśla Małgorzata Niewińska z CBRE. – Kolejnym krokiem jest wellbeig, a wiec dbanie o tzw. dobrostan mentalny i społeczny pracownika. Według Instytutu Gallupa i firmy Sharecare to kilka obszarów, które składają się na tzw. Well-Being Index, a więc m.in. dbanie o poczucie celu i satysfakcji, tworzenie dobrej i przyjaznej atmosfery pracy, budowanie świadomości bycia częścią zespołu, dbanie, czy też pomoc w dbaniu o zdrowie i dobrą kondycję – dodaje.

share share share

– Pamiętajmy, że każdy z czynników wypływający na jakość środowiska wewnętrznego oraz ergonomię ma udowodniony wpływ na zdrowie i samopoczucie. To natomiast przekłada się wprost na możliwości związane z koncentracją przy wykonywaniu skomplikowanych zadań, kreatywność przy wykonywaniu zadań wymagających generowania nowych pomysłów oraz wolniejsze męczenie się przy wykonywaniu powtarzalnych zadań – podkreśla Adam Targowski odpowiadający ze spółki biurowej Skanska.

 

Mierniki sukcesu

Wielu menedżerów, którzy zastanawiają się nad wdrożeniem strategii wellness i wellbeing  może mieć wrażenie, że zaangażowanie pracowników, a tym bardziej ich… poziom szczęścia trudno zmierzyć. To nie do końca prawda, zwłaszcza, że istnieje szereg mierników, które można odnosić nie tylko do wzrostu zaangażowania i efektywności, ale przede wszystkim do wzrostów notowanych w „twardych” obszarach funkcjonowania każdej organizacji, chociażby w obsłudze klienta, czy sprzedaży. Takie podejście oznacza, że dbanie o dobrostan pracowników ma wpływ na wyniki całej organizacji i to w dwóch aspektach. Po pierwsze pozwala zaoszczędzić na rotacji pracowników, braku efektywności, czy zwolnieniach chorobowych (będących wynikiem m.in. przemęczenia). Po drugie pozwala „zarobić” na nowych ideach, kreatywnych pomysłach, szybszym wykonywaniu zadań, czy optymalizacji procesów. Wreszcie, bycie WELL pozwala przyciągać nowe talenty, które mogą wnieść nowe spojrzenie do organizacji, wprowadzić szereg innowacyjnych rozwiązań i usprawnień.

- Teraz ludzie są bardzo aktywni poza pracą, więc zdrowe biuro to bardzo ważny element przy wyborze miejsca pracy. Biorąc pod uwagę fakt, że pracodawcy konkurujący o talenty to coraz częściej firmy o podobnym profilu, oferujące podobne wynagrodzenie to biuro i środowisko pracy może być tym atrybutem, który pozwoli wygrać walkę o pracownika wybierającego nowego pracodawcę – mówi Adam Targowski, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju w Skanska.

share share share

Oczywiście pojawia się pytanie – czyją odpowiedzialnością w organizacji jest wellbeing? Nader często używa się pojęć strategia welness/wellbeing, jednocześnie sprowadzając je do celów wyłącznie działu HR. Wśród 88 proc. globalnych firm, które włączają wellbeing do swojej strategii biznesowej, tylko 30 proc. wiąże strategię wellbeing z kluczowymi wskaźnikami biznesowymi – operacyjnymi, finansowymi (np. rekrutacja, retencja, absencja, zaangażowanie, zarządzanie kosztami opieki medycznej, employer branding). Innymi słowy – panuje powszechna zgoda, że wellbeing jest ważny, ale w wymiarze praktyki biznesowej – jako trudny do zdefiniowania – sprowadzany jest do mało znaczących, często fasadowych działań. Bo jak mierzyć coś i tym zarządzać, skoro nie można tego jednoznacznie zdefiniować?  A przecież mówiąc o zdrowiu fizycznym, poczuciu osobistej satysfakcji i zdrowych relacjach (wellbeing fizyczny, psychologiczny i społeczny), osadzonych w kontekście kultury organizacyjnej, przywództwie i strategii biznesowej –  dotykamy fundamentów funkcjonowania całej organizacji. Pytanie o wellbeing, to pytanie o to jak w systemowy sposób wpływać na postawy i zachowania zdrowotne całej społeczności żeby wspierać rozwój biznesu. To pytanie również o to , na ile nasi liderzy, którzy kształtują na co dzień doświadczenia emocjonalne pracowników (styl zarzadzania, work-life balance, możliwości rozwojowe, dobra atmosfera, brak niepotrzebnego stresu, ergonomiczne stanowisko i elastyczny model pracy), których rola w procesie wdrożenia strategii wellbeing jest krytyczna, czują się świadomi i odpowiedzialni za wellbeing w organizacji…

 

Biuro jednym z elementów strategii wellness i wellbeing

Jednym z elementów wellness jest architektura i aranżacja wnętrza, a stworzenie idealnej przestrzeni biurowej to duże wyzwanie również z pogranicza ekonomii, psychologii społecznej, biznesu i technologii.

Jeżeli chcecie Państwo zgłosić swoje biuro do konkursu OFFICE SUPERSTAR, w którym wybieramy najlepsze biura w Polsce – można to zrobić tutaj: www.officesuperstar.pl

Wypowiadali się:

Małgorzata Niewińska

Associate Director, Head of Change Management @ CBRE

Małgorzata jest ekspertką od zarządzania zmianą w organizacjach. Prowadzi projekty badawcze i doradza w doborze odpowiedniej strategii środowiska pracy do kultury organizacyjnej, przeprowadza firmy przez proces zmiany tak, by jak najbardziej zadbać o zaangażowanie pracowników. W IDEA LAB Gosia zajmuje się tematami związanymi z przestrzenią biurową oraz innowacjami.

Zobacz ostatnie wypowiedzi naszego eksperta:

Firmy chcą być WELL dla swoich pracowników
Adam Targowski

menadżer ds. zrównoważonego rozwoju @Skanska

Zobacz ostatnie wypowiedzi naszego eksperta:

Firmy chcą być WELL dla swoich pracowników
Czytaj więcej z kategorii Organizacja:

Szybko odkryłam, że drzemie we mnie dusza przedsiębiorcy

Jej kariera to świetny dowód na to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Karina Trafna, która dziś zarządza firmą KIDS&Co. zaczynała od pracy w bankowości oraz funduszach inwestycyjnych. Praca w finansach zapewniła jej wiedzę, doświadczenie rynkowe, ale ukształtowała ją również jako menedżera. – Szybko odkryłam, że mam duszę przedsiębiorcy, ale muszę budować coś z prawdziwą wizją – stąd przedszkola – podkreśla Karina Trafna, a my pytamy ją o początki w biznesie, najciekawsze projekty i plany na przyszłość.

Najczęściej czytany

PropTech w biurze. Oszczędności i komfort pracy w jednym

Biometryka, big data, sztuczna inteligencja i Internet rzeczy. Nowoczesne technologie odważnie wkraczają do biur na całym świecie. W ubiegłym roku szacunkowa wartość tego rynku sięgnęła prawie 3 miliardów dolarów. A rozwiązania już dawno przestały służyć tylko ograniczaniu kosztów funkcjonowania.